Artykuł sponsorowany
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu i osobiste poglądy autora.
Lokalizacja to zwykle jedno z najważniejszych kryteriów podczas poszukiwań mieszkania. Przy inwestycjach o wyższym standardzie topowy adres to jednak absolutna podstawa – i ten jeden atut już nie wystarczy, aby wygrać z konkurencją. Co jeszcze bierze pod uwagę kupujący, który już wie, w której części miasta chce zamieszkać?
Przyszli nabywcy zwracają uwagę na udogodnienia, które podnoszą jakość życia. Oczekują, że w najbliższym sąsiedztwie znajdą się infrastruktura usługowa i tereny zieleni. Nie może się to jednak odbyć kosztem ich domowego spokoju. Odpowiednio zaprojektowane mieszkanie powinno tłumić poranny ruch samochodów dostawczych oraz odgłosy z placu zabaw. Wyjaśnijmy, na co patrzą kupujący.
Co więcej, biorą pod uwagę nie tylko na sam lokal, ale też na to, jak prezentuje się cały budynek. Oceniają elewację, materiały użyte w częściach wspólnych oraz to, czy nowa zabudowa pasuje do otoczenia. W samych mieszkaniach interesują ich także przeszklenia i wysokość pomieszczeń, ponieważ dzięki nim wnętrza są jaśniejsze oraz sprawiają wrażenie bardziej przestronnych.
W inwestycjach premium zieleń często zajmuje dużą część przestrzeni wspólnych. Mogą to być rozległe patio dostępne tylko dla mieszkańców, tarasy widokowe czy ogrody spacerowe z ławkami. Takie miejsca pozwalają wyjść na świeże powietrze bez opuszczania osiedla, dają więcej prywatności niż ogólnodostępny park i ułatwiają codzienny odpoczynek. Dla rodzin są dodatkową przestrzenią do spędzania czasu, a dla osób pracujących zdalnie lub intensywnie zawodowo – wygodnym miejscem na krótką przerwę w ciągu dnia.
W przemyślanych inwestycjach wiele codziennych spraw można załatwić na miejscu. Zjazd windą nierzadko wystarczy, aby zrobić szybkie zakupy spożywcze, pójść do fryzjera czy wypić dobrą kawę. Dzięki temu, że ważne punkty usługowe są w zasięgu spaceru, mieszkańcy unikają dojazdów i stania w miejskich korkach.
Coraz częściej wydziela się też przestrzenie, z których korzystają wyłącznie mieszkańcy. Może to być siłownia, strefa wellness, bawialnia dla dzieci albo coworking urządzony w lobby czy innej części wspólnej budynku.
W inwestycjach o podwyższonym standardzie dostęp do klatek, wind czy garażu może wymagać użycia karty, breloka albo kodu, a przy recepcji nad ruchem gości czuwa pracownik. Dodatkową ochronę zapewnia monitoring, który rejestruje to, co dzieje się nie tylko na wejściu, ale i w częściach wspólnych. Podobne rozwiązania stosuje się w garażach podziemnych. Wjazd odbywa się przez zamykaną bramę, a dostęp mają mieszkańcy i uprawnieni użytkownicy.
Jeśli dobra lokalizacja idzie w parze z rozbudowanym zapleczem, mieszkanie jest atrakcyjniejsze dla osób, które zwracają uwagę na standard całej inwestycji, a nie tylko na sam lokal. To też duży atut przy późniejszej sprzedaży.
– Projektując nasze inwestycje w Katowicach, staramy się wyprzedzać potrzeby mieszkańców, zamiast ograniczać się do rozwiązań, które dziś są już standardem. Przykładami takiego podejścia są centrum medyczne działające w Global Apartments oraz strefa mieszkańca na Osiedlu Jankego, w której powstaną m.in. pokój gier i strefa pupila. Chcemy uwzględniać potrzeby różnych grup – dorosłych, dzieci, ale również osób, które mieszkają ze zwierzętami – mówi przedstawiciel Resi Capital.
Jeśli szukasz mieszkania na sprzedaż, Katowice na tle śląskich miast wyróżniają się unikalnymi projektami. Sprawdź ofertę polskiego dewelopera Resi Capital i znajdź nieruchomość, w której od razu zapragniesz zamieszkać.